;)

W pewnej wędrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym cyrku. Odpisał:
- Za późno. Numer zjedzony.

Losowe Dowcipy:


Krakowiaczek ci ja

Krakowiaczek ci ja,
K... Więcej

Jestem taki

Jestem taki, jak mnie Pan Bóg stwor... Więcej

Wyślij tą wiadomość do 1 osoby którą lubisz, do 1 której nie... Więcej

Młody nauczyciel i stary idą razem na lekcję. Młody - stosy ... Więcej

Na cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłach numer: <... Więcej